Trochę czasu upłynęło od
mojego pierwszego wpisu na temat radzenia sobie ze stresem.
Jeśli nie czytałeś, zrób
to teraz. Jeśli tak, przeczytaj następną porcję pomysłów i powiedz mi, co o
nich myślisz.
Otóż kolejne:
* Powiedzieć
"nie" CZĘŚCIEJ - człowiek który zawsze mówi „tak” będzie żałował swojej decyzji, ponieważ nie
potrafi odmawiać. Dlatego może powiedzieć "nie", gdy, na przykład
jego szef poprosił go aby np. pracował pogodzinach bez dodatkowego wynagrodzenia. Powiedzenie
"nie" częściej oznacza, że inni ludzie, którzy chcą coś od nas będą
nas rzadziej prosić.
* Ustalaj priorytety w
swoim życiu - Kto jest ważniejszy, rodziny (mąż / żona i dzieci) czy twoja
matka? Czy żyjesz aby pracować, czy pracujesz abyś żył? Dbanie bardziej o swoją matkę niż
współmałżonka i dzieci tylko podrażnia i denerwuje innych. Myślenie więcej o
pracy niż o życiu będzie oznaczać że
jesteś pracoholikiem. Pamiętaj, przepracowanie powoduje stres, a stres zabija!
Unikaj negatywnych ludzi
– tacy którzy ciągle narzekają i marudzą, którzy tylko chcą spowodować
niepokój. Być może że są nieszczęśliwi i chcą abyś my byli jak oni. Nie
wprowadzają Cię w dobry nastrój i będziesz nawet przejmował się o tym co
powiedzieli.
* ZAWSZE wykonuj kopie
ważnych dokumentów - podobnie jak pisałem wcześniej. Nie przechowuj rzeczy tylko w komputerze. Jak dysk ulegnie uszkodzeniu to
możesz wszystko stracić.
* Poproś o pomoc w takich
pracach których nie lubisz – np. nie znosisz wbijać gwoździ w ścianie poproś kogoś
, aby to zrobił chyba że chcesz mieć spuchnięty palec.
To wszystko na dzisiaj.
Mam nadzieję, że możesz nauczyć się czegoś z tego i żyć mniej stresująco.
J.